Co potrzebne żeby rzucić picie?

alkoholik, zdj. Pixabay

Chcesz rzucać picie? Nie chcesz więcej się męczyć i uchodzić za pijaka? Chcesz dobrze pachnieć i mieć porządną pracę? Nie chcesz wciąż prosić się o wszystko, bo przepijasz pieniądze? Chcesz być szczęśliwy w związku? Nie chcesz codziennie rzygać z powodu zatrucia alkoholem? Chcesz wreszcie przytyć? Nie chcesz być chudy jak szkapa, bo chlejesz bez umiaru? Chcesz żeby rodzina CI pomogła? Nie chcesz być samotny, bo śmierdzisz alkoholem? Chcesz mieć dobrą równowagę? I wiele pytań…

Jak TAK to rzuć po prostu picie alkoholu!

Co będzie CI potrzebne? Po pierwsze – decyzja o tym, że chcesz być normalny i mieć dużo pieniędzy!

Po drugie – decyzja o tym, że chcesz być normalnym i mieć wspaniałą rodzinę i wybudować dom.

Po trzecie – decyzja, że chcesz mieć końskie zdrowie i wystartować w maratonie charytatywnym.

Jeśli się zdecydujesz na te kroki, to musisz wiedzieć, ze:

Maraton zaliczysz kiedyś w przyszłości, jak zdobędziesz formę i nabierzesz chęci na sportowy start. Maraton to dyscyplina dla wszystkich. Więc nie przejmuj się, że podejmując decyzję już nagle musisz wystartować w takich zawodach.

Wybudujesz dom po części za zaoszczędzone pieniądze z powodu nie picia! To też jest rozłożone w czasie. Warto sobie założyć konto choćby oszczędnościowe, które mimo, że nie przynosi jakiś rewelacyjnych odsetek, to jednak coś tam jest. No i oczywiście mobilizuje do oszczędzania, bo szkoda wypłacać – za wypłatę się płaci.

Mieć dużo pieniędzy czyli będziesz miał ich sporo, bo po prostu nie wydasz ich na piwo i fajnie by było jakbyś sobie je zbierał.

A poza tym musisz mieć:

Kalendarz – odhaczysz w nim każdy dzień trzeźwości i zapiszesz jakieś spotkania np. AA

Długopis – do zapisywania

Zeszyt – tutaj będziesz prowadził swój pamiętnik, pisał wiersze, refleksje i inne teksty.

A także:

Możliwie ciepłe łóżko i czyste, nie skażone alkoholem.

Telewizor, komputer lub inne medium dla rozrywki. Dlatego, żeby zająć się czymś szczególnie w pierwszym okresie bez alkoholu, kiedy to będziesz bardzo osłabiony.

Dostęp do po żywnego jedzenia. Musisz odzyskać siły i formę jak najszybciej. Niestety czasem to trwa miesiącami.

Jeśli to możliwe, opiekuna. Osobę życzliwą i rozumiejącą Twój problem alkoholowy. Jeśli takiej nie masz, to polecam aby jednak zapisać się do jakiegoś ośrodka lub wynająć pielęgniarkę. Nie możesz być sam w trudnych chwilach, bo będzie Cię ciągnęło do picia.

I to właśnie na początek. Jeśli Twoja choroba jest tak ostra, że nie możesz przestać, bo masz takie potężne lęki i trzęsiesz się oraz masz omamy, to niestety ale musisz zacząć od detoxu. Najprostszym sposobem jest wezwanie karetki w najgorszym momencie, kiedy to dostajesz padaczki alkoholowej. Jeśli jednak jesteś w stanie dotrzeć sam do przychodni, to idź do lekarza rodzinnego i powiedz mu o co chodzi – dobry lekarz wyśle Cię na konsultację psychiatryczną i tam już krok od pozostaniu w szpitalu psychiatrycznym, w którym odbędziesz detox. Nie przejmuj się tym, że to psychiatryk! Ważne, że Cię odtrują i pomogą w dalszym leczeniu jeśli zechcesz. Będziesz miał tam opiekę również psychologiczną.

Pamiętaj – aby wyjść z nałogu alkoholowego, wcale nie musisz odbywać „kary” w postaci leczenia zamkniętego! A właśnie wielu alkoholików tego się boi najbardziej.

Jak chcesz to wygrasz. Rodzina i znajomi też pomogą w tych trudnych chwilach. Każdy pomoże jak będzie widział, że walczysz ze sobą i NIE PIJESZ!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *