Jak zostać profesjonalnym alkoholikiem, który nie pije?

Piękna kobieta, zdj. Pixabay

Alkoholicy to specyficzna i unikalna grupa społeczna. Są niczym sekta. Na całym świecie jest ich miliony i działają oficjalnie za zezwoleniem rządów i kościoła. Są różne nazwy stowarzyszeń alkoholików i nie trzeba ich wymieniać. Zresztą nie będziemy tutaj robić reklamy.

Co zrobić żeby stać się alkoholikiem?

To proste – uzależnić się na maksa od picia alkoholu, stoczyć się, najczęściej stracić wszystko – majątek, rodzinę itp. No i oczywiście zniszczyć sobie zdrowie, tak żeby ktoś musiał się nami opiekować w końcowym stadium picia. Końcowe stadium to moment tuż przed rzuceniem picia, odtruciem czyli tzw. detoxem i późniejszym leczeniem u psychiatry i poprzez terapię oraz na spotkaniach AA. To tak pokrótce i jest to pierwszy, podstawowy krok, by być w niezwykłym gronie uzależnionych, którzy nie piją i niechwalącym jak bardzo cierpieli i są teraz wolni.

Alkoholicy niepijący

To niesamowita grupa nadzwyczajnych i narcystycznych zazwyczaj ludzi. Są tak w sobie zadufani, że lepiej było jak pili i pieprzyli głupoty. Codziennie każdemu kogo spotkają, na forach internetowych, podczas spotkań i rozmów z sąsiadami, powtarzają jak to oni bardzo cierpieli, gdy pili. I mówią jak to teraz są szczęśliwi i są tak bardzo z siebie dumni, że nie piją. Szczególnie gdy piszą o tym na swoich blogach, podczas dyskusji na Fejsboku, widać zarozumiałość. Nie wolno przy nich zażartować w stylu – a pójdę się napić, bo od razu stwierdzą i przypiszą ci, że zaczniesz chlać i umrzesz itd. Na pewno nie dają sobie w kaszę dmuchać i nie raz podczas takich żartobliwych rozmów, wyraźnie dadzą do zrozumienia, żeby rozmówca wypierd..lał. Oni – alkoholicy niepijący, po tak wielkich przeżyciach i stracie swojego życia i zdrowia, muszą być bardzo szanowani i słuchani. Muszą mieć rację i nie wolno im powiedzieć czegoś głupiego co daje do zrozumienia, ze rozmówca ma gdzieś to czy alkoholik niepijący doznał tragedii życiowej czy nie. Bo dla niektórych, po prostu alkoholik to idiota, który sam sobie takie życie zgotował i nie ma czym się chwalić. Bo po co chwalić swój idiotyzm? Tylko debil się chwali z powodu tego, ze jest alkoholikiem i nie pije ileś tam czasu. Tymczasem ci, którzy tak myślą piją i to nie raz w życiu i jakoś mają majątek, szczęśliwą rodzinę i dom. Po prostu w dupie mają alkoholików….

Zatem. Aby zostać profesjonalnym alkoholikiem, trzeba stać się takim właśnie gburem, który szczyci się ze swojego idiotyzmu czyli z tego, ze nie może pić, bo chlał przez całe życie.

Jedna myśl na temat “Jak zostać profesjonalnym alkoholikiem, który nie pije?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *