Trzeźwość jest znienawidzona, brak słów i lepiej się opić

A wszystko zaczęło się w dalekiej przeszłości. Jakby z górami i z lasami razem być. Czyli nie tak jak w bajkach a być może na pewno.

Otóż to, że myślenie takie jakoby jest nawet wśród potrzeb niby tych ludzi, którzy nie piją to, więc są doskonali. Odwracają się od tych, którzy piją. A co tam – Alkoholik i trzeba znieść go z Ziemi. Super jazda umysłowa. Tyle, że nie jeden tego rodzaju człowiek uratował innego, nie patrząc czy jest alkoholikiem i ma tą chorobę. Bo to choroba jest. Przyznając się do niej, dajesz wotum zaufania dla wszystkich innych. Ile w tym co piszę jest prawdy a, też ile jest błędów? Szczerości?

Wyjdziesz na swój sposób jeśli znajdziesz swój cel i powodzenie. Cel to ten sam kwiat, o którym ciągle myślisz. Masz w sercu to co chcesz. Umiesz zaplanować sobie swoje marzenia? Twórz i kształć, nie zginiesz nigdy i nagle okaże się, że masz do czynienia z sukcesem, zobacz to.

Wyślij do siebie dobrą wiadomość i móc sobie poradzić, to zawsze ją weryfikuj. A, także masz pojęcie o tym, co możesz zrobić źle, a czego nie można? Nie mówmy o niepiciu, bo i tak to nic nie da jeśli ty nie chcesz.

I szczerze mówiąc, mam gdzieś czy mówię poprawną polszczyzną. Chodzi mi tylko o zrozumienie tego, że najważniejsza jest miłość i spełnienie i walka o to najbardziej co jest w sercu.

A mój tytuł można interpretować.

Dziękuję za przeczytanie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *